Ojej... zapominam o tylu rzeczach... nawet o urodzinach przyjaciolki. ; (
Ale mam duzo spraw na glowie...;)
W szkole jakos idzie. Nawet nie najgorzej ;] z czego bardzo sie ciesze.
Mam baardzo dobry humor , i coraz lepszy kontakt z mama ;)
Nie wiem co jeszcze mam napisac... chyba nic ciekawego sie dzisiaj nie zdarzylo.. ale jak to sie mowi : nie chwal dnia, przed zachodem slonca" ;p
skomentuj (0)
Ostatnimi czasy zastanawiam sie nad sensem swojego zycia...
Czy jestem komus potrzebna ?
Czy pomagam innym?
Czy zaufalam Bogu i Jego woli?
Mam nadzieje ze tak.
Jednak trudno mi zrozumiec pewne zachowania przyjaciol...aczkolwiek staram sie ich zrozumiec.
Moze nie zawsze mi to wychodzi ale zdarza sie ;)
Od pewnego czasu moje kontakty z mama i siostra poprawily sie z czego bardzo sie ciesze i dziekuje Bogu.
Dzisiaj nic ciekawego sie nie wydarzylo... ale jeszcze troche dnia przede mna.
Mam nadzieje ze moj stosunek do tego bloga sie zmieni bo nie uzupelniam go codziennie a taki mialam zamiar ;)
Zmienia sie wszystko naokolo mnie... ja takze. Wierze ze na lepsze ;]
skomentuj (0)
; ( 2010-02-26 21:15:03
To chyba najgorszy dzień w moim życiu...
Już mam dość. Ten rok miał byc lepszy. Wszystko miało być inaczej... a jest tak samo a chwilami nawet gorzej ;/ .
Mam wrażenie jakby cały świat był przeciwko mnie. Dlaczego tak jest ? Przyjaciele mówią żebym pomodliła się o spokój duszy. Modle się od poł roku... Po takim czasie człowiek łatwo rezygnuje.
Zrozumiałam dzisiaj że miałam przy swoim boku fajnego kolege. Ale oczywiscie przez moją głupotę go straciłam ;( .
Poddaje się... Niech się dzieję co chce... Może jak strace wszystkich to zrozumiem co dla mnie znaczyli.
skomentuj (1)
; * 2010-02-20 23:06:31
Miłość cierpliwa jest,
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą;
Nie dopuszcza się bezwstydu,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;
Nie cieszy się z niesprawiedliwości,
lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim poklada nadzieję,
wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje.
Przyjaciela mam,
Co pociesza mnie,
Gdy o jego ramię oprę się.
W Nim nadzieję mam,
Uleciał strach
On najbliżej jest...
Zawsze troszczy się.
Królów Król...
Z nami Bóg.
Moje życie się zmienia...Mam nadzieję że na lepsze. Mam wokół siebie wspaniałych ludzi na których często się obrażam nie wiadomo za co. Codziennie dziękuję Bogu, że daje im siły żeby ze mną wytrzymać. Kocham Was Wszystkich, i dziękuję Wam za to że trwacie przy mnie.
skomentuj (0)
^^ 2009-12-30 23:39:12
Święta,święta
i
po świętach!
Tyle przygotowań, tyle niepotrzebnych kłopotów, żeby przez godzinę poczuć,że jest sie kochaną osobą.
Warto? Oczywiście.
Dzisiaj byłam na spotkaniu scholki. W niedziele koncert. ;)
Nie podoba mi się kilka rzeczy, ale co tam.
Ogółem to już jutro SYLWESTER ;)).
Już się nie moge doczekać... bo spędze go z moją przyjaciółką Karolinką.
Oh ale będzie śmiesznie ^^. Te nasze wspólne wygłupy. A może zaczepimy o bulwar ?
W każdym razie napewno będzie śmiesznie.
Życze udanego,pijanego Sylwestra ;).
skomentuj (0)
Święta 2009-12-23 21:58:36
Coraz bliżej Święta ;)
Ach... Jak ten czas szybko leci. Juz niedługo Nowy Rok. Mam głęboką nadzieję że będzie on lepszy od poprzedniego. Ale jak narazie to już jutro są świeta... Wszyscy oczywiście zabiegani, bo trzeba cos ugotować,ubrac choinkę i oczywiście kupić wymarzone prezenty... Ale w tym wszystkim zapominamy po co tak naprawde są świeta... Żeby spotkać się z rodziną, podzielic się opłatkiem. Czemu w dzisiejszych czasach głowną rolę stanowią prezenty... czy tak naprawde tylko o nie chodzi? Ale mam postanowienie... Od nowego roku chcem byc innym człowiekiem. Chcem poprawic stopnie, polepszych kontakty z rodzicami i ze znajomymi. Zmienianie się wcale nie jest takie łatwe jak to się mogłoby wydawać, a szkoda ;( Ale bez niczyjej pomocy tego nie dokonam... więc chciałabym prosić Was żebyście pomogli mi przejść przez ten trudny czas. Pomożecie? W tym roku chcem jak najlepiej przyjąć Nowonarodzonego Pana Jezusa do swojego serca. Dla niektórych jest to śmieszne... że śpiewam w scholi, że chodzę do kościoła... Ale ja od dzisiaj się tym nie przejmuje... jestem katolikiem i wierzę że każdy... nawet zły ma szanse na zbawienie i tego się bedę trzymać.
Wesołcyh
i
Radosnych
Świąt Bożego Narodzenia
;***
skomentuj (1)
Nazywam się Magda... Założyłam tego bloga,ponieważ mam nadzieje że przynajmniej tu bedę mogła napisać co chwilami czuję... Jestem dość kłótliwą osobą co czesto psuje moje kontakty z bliskimi. Staram się to zmienić ale nie zawsze wszystko wychodzi. Szkoda że w życiu nie ma tak że zawsze wszystko idzie według twojej myśli.Nie chcem rozpisywać się za pierwszym razem chociaż jestem strasznie gadatliwa ;p . No ale kończe na dzisiaj ;*** dobranoc
skomentuj (1)